Jak upiec dobry sernik ?

 

Sernik to deser, który przy bardzo małej ilości pracy daje pyszny efekt, trzeba tylko znać kilka jego ulubionych zwyczajów. By wszystko poszło jak należy, nie należy ignorować żadnego z punktów, a sernikowy sukces gwarantowany:) 

– najlepiej robić sernik z tradycyjnego, tłustego, białego sera, trzykrotnie zmielonego w maszynce lub malakserze. Jeśli używa się  „wiaderkowego” czy z podłużnej, foliowej „kiełbaski”,  dobrze przeczytać skład, czy nie dodano do niego jakichś substancji, najlepszy jest sam, bez żadnych ulepszaczy. Jeśli trafimy na wyjątkowo rzadki, lejący ser z „wiaderka”, lepiej wykorzystać go na sernik na zimno, ten pieczony lubi bardziej gęste konsystencje

– wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Należy wyjąć je z lodówki i niech odczekają godzinę lub dwie. Ostatecznie, by przyspieszyć proces ogrzewania, można włożyć jajka do lekko ciepłej (ok. 25 st) wody a ser przełożyć  do miski i  rozluźnić łyżką jego strukturę

– jeśli w przepisie podano, że należy ubić osobno białka, należy zadbać, by miska była idealnie czysta, bez
drobinki wody i uważnie oddzielić żółtka od białek, by nie dostała się
do białka nawet niewielka ilość żółtka. Jeśli tak się stanie, należy cierpliwie wybrać je co do kropli przy pomocy łyżeczki. Żółtko, woda czy tłuszcz, uniemożliwiają prawidłowe ubicie się piany

– najlepiej piec każdy sernik w kąpieli wodnej. Oznacza to, że należy
wstawić formę z sernikiem (uszczelnioną od spodu z zewnątrz trzema
warstwami aluminiowej folii)  do większego naczynia z wrzątkiem. Zwykle
używam do tego większej blaszki. Jeśli takiej nie mamy, można formę z
sernikiem ustawić na grillowej kratce z wyposażenia kuchenki, a na spód
piekarnika wstawić szeroki garnek z wrzątkiem. Pieczony w ten sposób sernik,
będzie miał delikatniejszą, kremową strukturę, nie popęka zbytnio i nie urośnie
jak szalony, by potem gwałtownie opaść.
Czasem zdarza mi się piec sernik bez kąpieli i często się udaje, czasem żałuję, że mi się nie chciało

– piekarnik musi być rozgrzany do wskazanej w przepisie temperatury przed włożeniem foremki do środka

– sernik nie lubi wysokiej temperatury i termoobiegu. Najlepiej piec go na drugiej półce od dołu piekarnika, z opcją „góra- dół”. 150 – 170 stopni to optymalne temperatury. Nie należy otwierać piekarnika w trakcie pieczenia, chyba że po to, by okryć folią zbyt szybko rumieniący się wierzch.
Często też przepisy podają, by ustawić temperaturę na wyższą a następnie zmniejszyć i piec w niższej. Dotyczy to zwłaszcza serników puszystych, gdzie ważne jest szybkie ścięcie białka i zachowanie kształtu

– po wyłączeniu piekarnika należy uchylić lekko drzwiczki kuchenki (blokuję małą szczelinę  złożoną ściereczką lub trzonkiem drewnianej łyżki) i kiedy trochę przestygnie, wyjąć go na  kuchenny blat. Kiedy ostygnie do temperatury pokojowej, wstawić pod przykryciem do lodówki najlepiej na 12 godzin, by osiągnął właściwą konsystencję. Przed wyjęciem go z formy, należy okroić brzegi wzdłuż rantu blaszki cienkim nożem

– nie trzeba dodawać proszku do pieczenia i najlepiej nie ubijać go zbyt długo, by nie napowietrzyć masy. Napuszony sernik rośnie pięknie i tak samo pięknie i głęboko opada. Znam wyjątki z ucieraniem i ubijaniem, z przepisu mojej mamy ( przepis tutaj), ten tak nie robi – dlaczego – nie wiem, albo ten – puszysty sernik. lub dwukolorowy, puszysty. Najlepiej, by sernik został w takim samym kształcie jak przed włożeniem do piekarnika. Kiedy urośnie troszkę i nieco opadnie – też jest ok.

i teraz na pewno się uda !   
Poniżej zamieszczam sernikowe propozycje, wszystkie sprawdzone i bardzo dobre:

sernik z brzoskwiniami

sernik mokka

sernik czekoladowy

sernik pomarańczowy

sernik karmelowy

sernik waniliowo – kawowy

sernik z malinami

sernik z warstwą jagodową

sernik migdałowo – bananowy

sernik z kajmakiem

sernik czekoladowo- orzechowy

sernik z masa kajmakową i orzechami

bardzo puszysty sernik waniliowy

puszysty sernik dwukolorowy

sernik z truskawkami i białą czekoladą
puszysty sernik z kawałkami brownie



  1. Kasia
    14 lipca, 2014, 3:11 pm

    Cenne wskazówki, godne zapisania. 🙂

    1. opalanka
      14 lipca, 2014, 8:20 pm

      Cieszę się, że post przydatny:)

  2. Sylwia Bajera
    18 października, 2014, 8:59 pm

    Ilu ja rzeczy o sernikach nie wiedziałam!

    http://bsylwia.blogspot.com/
    Sylwia Bajera Photography – FB

  3. smaczniejemy
    2 lutego, 2015, 7:02 pm

    Dziękuję za wskazówki, zapisałam sobie Twoją stronę, bo zawsze mi coś wyjdzie nie tak… Jeśli szukałabyś pomysłu na obiad, zapraszam do mnie smaczniejemy.wordpress.com 🙂

    1. opalanka
      3 lutego, 2015, 7:59 am

      dziękuję, wpadnę na pewno:)

  4. Unknown
    8 stycznia, 2016, 11:11 pm

    Witaj! Jeszcze nigdy nie robilam sernika i nie wiem, który wybrać. Chcialabym zrobić taki,ktory bedzie wilgotny (nie lubie suchych). Czy moglabys mi któryś polecić? Lubie brzoskwinie i truskawki I czy moglabym zrobic biszkopt jako spód?

    1. opalanka
      8 stycznia, 2016, 11:46 pm

      Można mieć sernik na biszkopcie, ale trzeba go upiec osobno. Tak, da się właściwie każdy. Za jednym zamachem się nie da. Tu jest taki przepis np. – http://niebonatalerzu.blogspot.com/2014/12/puszysty-sernik-na-biszkopcie-tort.html. Jeśli chodzi o serniki pieczone razem, na spodzie, to najlepiej robi się je na kruchym cieście albo na pokruszonych herbatnikach zalanych stopionym masłem. Tu jest zakładka "serniki", można wybierać, żaden nie jest suchy http://niebonatalerzu.blogspot.com/search/label/serniki. Tu – z brzoskwiniami – http://niebonatalerzu.blogspot.com/2013/08/sernik-z-brzoskwiniami.html

    2. Ania
      10 stycznia, 2016, 11:59 am

      Dziękuję Ci bardzo! Wyszedł wspaniale. Cieszę się, ze spróbowałam ?

    3. opalanka
      10 stycznia, 2016, 1:56 pm

      A na który się zdecydowałaś?

  5. Ania
    10 stycznia, 2016, 8:15 pm

    Na tort serowy. Pyszny, puszysty, wilgotny i nie za słodki po prostu niebo na talerzu 🙂

  6. Ania
    10 stycznia, 2016, 8:15 pm

    Na tort serowy. Pyszny, puszysty, wilgotny i nie za słodki po prostu niebo na talerzu 🙂

    1. opalanka
      10 stycznia, 2016, 8:48 pm

      To bardzo się cieszę. Pozdrowionka:)

  7. Anonimowy
    20 stycznia, 2016, 2:42 pm

    Dziękuję za bardzo pomocne wskazówki:) uwielbiam puszyste serniki z ubita piana z białek, te niestety lubią opadać, który z Pani puszystych serników jest Pani szczególną dumą i poleca Pani aby od niego zacząć? Czy testowała Pani czy dodatek cukru do białek wpływa na puszystość sernika?
    Dziękuję za odpowiedź:) Pozdrawiam

    1. opalanka
      21 stycznia, 2016, 8:45 am

      http://niebonatalerzu.blogspot.com/2014/04/bardzo-puszysty-sernik-waniliowy.html o ten sernik najczęściej proszą znajomi. Ja wolę bardziej kremowe, na przykład ten. http://niebonatalerzu.blogspot.com/2013/04/sernik-kajmakowy.html. Dlatego najlepiej sprawdzić rozmaite warianty. Dodatek cukru do białek przy puszystych sernikach usztywnia pianę i jest trwalsza, przez co lepiej trzyma strukturę.

  8. Ewelina
    23 maja, 2016, 7:15 am

    Bardzo cenne wskazówki. Już je zapisałam 🙂 mam nadzieję, że po ich zastosowaniu uda mi się upiec dobry sernik. Do tej pory wszystkie, które zrobiłam były albo niedopieczone, albo fajnie wyrosły po czym opadły 🙁

  9. Anita
    17 czerwca, 2016, 2:47 pm

    Ja lubię na zimno 🙂

  10. Karolina
    12 lipca, 2017, 6:59 pm

    Pieczenie w kąpieli wodnej to coś, co mnie przerasta 🙁 próbowałam kilka razy, ale nigdy nic z tego nie wychodziło, łącznie z tym, że kiedyś po prostu utopiłam ciasto w wodzie 😛 Mam swój sprawdzony przepis na sernik – zwykle korzystam z tej bazy i urozmaicam dodatkami, ale rzadko eksperymentuję, bo sernik to jednak sztuka i trzeba mieć do tego wyczucie 😉 ostatnio poszalałam i dodałam do sernika jeszcze brzoskwinie 😀 efekt tutaj: http://chiclifestyle.pl/przepis-brzoskwiniowy-sernik-malinami-melba/ ale i tak najlepszy tradycyjny sernik wiedeński! <3