pulpety rybne w marynacie

Pulpety rybne w marynacie

Pulpety rybne w marynacie – tak dobre, że ostatkiem sił musieliśmy się powstrzymywać przed skonsumowaniem wszystkich jeszcze przed ich zamarynowaniem. By złapały smak zalewy wystarczą dwa dni, ale można spokojnie przyrządzić je nawet na dwa tygodnie przed podaniem. Jeśli będą leżakować w lodówce, dotrwają do terminu podania w idealnym stanie, a tym samym oszczędzą nam cennego czasu na przygotowanie innych świątecznych frykasów. Swoją drogą – warto robić takie pulpety bez marynaty dla dzieci, zresztą dla dorosłych też, małe kulki na jeden kęs są świetne na wigilijną kolację i inne przyjęcia, np. sylwestrową domówkę, pycha! Nabijasz na wykałaczki, układasz na półmisku i gotowe.

Jak sobie radzicie z wyborem prezentów? Podrzucam link do prezentownika  od Partnera bloga, zajrzyjcie, może złapiecie inspiracje na prezentowe pomysły. Są praktyczne sekcje – dla niej, dla niego, dla babci i dziadka, dla całej rodziny, extra pomysły i wyszukiwanie wg. możliwości zasobów w portfelu. Może ktoś marzy o maszynie do mieszania ciast i chleba albo ekspresie do kawy? Suszarce, telefonie, aparacie fotograficznym? Prawdziwy zawrót głowy, ja tam chcę wszystko:). Jest praktycznie i mega inspirująco, każdy wybierze coś dla siebie.
Robicie wcześniej zwiad czy strzelacie w ciemno? Marzy mi się jeszcze oczyszczacz powietrza, bo z czystym oddychaniem u nas w mieście nie jest najlepiej. I przydałoby mi się nowe, mega dobre żelazko. Też, drogi Mikołaju znajdą się na tej stronie.
I jeszcze porządne meble do kuchni, ale nie wiem, czy wypada prosić o prezent, którego nie da się położyć pod choinką  🙂

No i jeszcze a propos przepisu… taki słoik ozdobiony wstążką i pięknie zapakowany świetnie nadaje się na prezent. Słoiki z własnoręcznie przygotowanym jedzeniem – marynatami, kruchymi ciasteczkami, pierniczkami, konfiturami czy domowymi nalewkami – to zawsze dobrze działa i robi na obdarowanym dobre wrażenie, sprawdzałam wielokrotnie. Jeśli wybieram się gdzieś w gościnę lubię zabrać ze sobą coś by nie iść „z pustą ręką”. Jest z tego dużo radości dla mnie i dla obdarowanych:)

zobacz też przepis – ryba na wigilię dla dzieci  ryba w galarecie

Pulpety rybne w marynacie – składniki (na dwa duże, litrowe słoje) :

  • 1 kg najlepiej świeżej ryby (np. dorsza, morszczuka, zębacza)
  • duża cebula
  • bułka kajzerka (najlepiej czerstwa)
  • jajko
  • ząbek czosnku
  • 2 – 3 łyżki tartej bułki
  • dwie łyżki siekanej natki pietruszki
  • łyżeczka majeranku, łyżeczka soli, 1/2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu, 1/4 łyżeczki chili (mniej lub więcej wg. uznania)
  • bułka tarta do panierowania
  • ok. 3 łyżki oleju roślinnego do smażenia

zalewa:

1 l wody, 200 ml octu 10%, 1 marchewka, 2 cebule, 6 kulek ziela angielskiego, 3 liście laurowe, 5 kulek czarnego pieprzu, 6 łyżeczek cukru,
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego.
Marchewkę pokroić w plastry, cebulę w półkrążki. Warzywa, kulki ziela, pieprzu, liście laurowe zalać wodą, octem i gotować ok. 10 minut. Dodać koncentrat pomidorowy i wymieszać.

Pulpety rybne w marynacie – przepis:

Rybę zmielić maszynką do mielenia mięsa.
Bułkę namoczyć w wodzie lub mleku, a następnie mocno odcisnąć.
Cebulę drobno pokroić i podsmażyć na patelni, na łyżce oleju, do lekkiego zezłocenia (ok. 3- 5 minut)
Do masy rybnej dodać podsmażoną cebulę, odciśniętą bułkę i pozostałe składniki, dobrze wymieszać.
Jeśli masa jest zbyt rzadka – dodać więcej tartej bułki.
Formować kulki wielkości włoskiego orzecha.
Opanierować w tartej bułce i smażyć na rozgrzanym tłuszczu z każdej strony na złoty kolor. Układać w słoikach.
Wrzącą marynatą zalać pulpety w słoiku. Do każdego słoika włożyć warzywa i przyprawy z marynaty.
Zakręcić mocno słoiki, najlepiej nowymi zakrętkami.
Po ostygnięciu przechowywać pulpety w lodówce do dwóch tygodni. Są gotowe do jedzenia po 24 godzinach.

 pulpety rybne w marynacie

pulpety rybne w marynacie

Mówię Wam niebo na talerzu:)



  1. Karmel-itka
    Grudzień 11, 2019, 3:19 pm

    Genialne! Biorę, zrobię na sto procent! Że ja na to wcześniej nie wpadłam, by w taki nietuzinkowy sposób przygotować rybę.

    1. Beata Królikiewicz
      Grudzień 13, 2019, 9:19 am

      No powiem Ci – dobre są:)

  2. Dora
    Grudzień 26, 2019, 7:22 pm

    Zrobione. Zdjęcia nie ma, bo wszystko zjedli. Bardzo polecam.

    1. Beata Królikiewicz
      Grudzień 27, 2019, 8:13 am

      Super! Nie za mocna zalewa?

Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie

Dodaj komentarz

Zostaw odpowiedź na komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie