Ryba pieczona w porach i śmietanie

Jemy zdecydowanie za mało ryb. Podobno trzy razy mniej niż powinniśmy. Są zdrowe jak nie wiem co i powinniśmy jeść je przynajmniej dwa razy w tygodniu, ze względu na wapń ( najlepsze szprotki i sardynki), z uwagi na kwasy omega 3 – szczególnie tłuste makrele i łososie. Zdecydowanie odradzam kupowanie paluszków rybnych czy tzw. „kółeczek”. Lubią je dzieci, bo produkty mają chrupiącą panierkę, ale ich mięso jest niestety bardzo kiepskiej jakości. Odrobinkę więcej fantazji i mamy lepszy i zdrowszy obiad niż ten w postaci kotleta z fabryki. A dzieci przywykną, naprawdę. Ze względu na delikatne mięso, ryba piecze się dość krótko, zdrowy obiad mamy gotowy i pachnący na talerzu w ciągu godziny. Co dobrego ryba robi dla naszego ciała i umysłu można przeczytać np. tu. Na zdjęciach – mój ulubiony dorsz, koniecznie ze skórą. Ma nieco mniej omega 3, trzeba zjeść go nieco więcej niż łososia:) Tilapii i pangi nie jemy, ze względu na podawane w hodowli antybiotyki, hormony i toksyczne związki.

Ryba pieczona

 

Ryba pieczona

ryba pieczona składniki: 

– 80 dkg ulubionej ryby  ( np. dorsz, miruna, łosoś, mintaj)
– dwa pory (biała część i po centymetrze zielonej)
– duża cebula
– dwie, trzy łyżeczki masła
– sok z cytryny
– nieco białego pieprzu
– szczypta pieprzu cytrynowego
– szczypta pieprzu czarnego
– nieco czerwonej, słodkiej papryki
– sól
– 250 ml kwaśnej śmietany 18 % lub jeśli wolimy delikatniejsze  smaki – słodkiej śmietanki 30-36%

Piekarnik ustawić na 180 st. Pora i cebulę pokroić w cienkie półtalarki, podsmażyć krótko na łyżeczce masła na patelni.
Rybę pokroić na kawałki, jeśli filety są niewielkie, zostawić w całości, oprószyć solą, skropić sokiem z cytryny. Na dno żaroodopornego naczynia wyłożyć kawałeczki masła, na nie cebulę i por, rybę ułożyć na wierzchu. Wstawić do rozgrzanego piekarnika na 20 minut. Śmietanę rozmieszać i zalać rybę, piec całość jeszcze ok. 10 minut.

 

Ryba pieczona

Mówię Wam – niebo na talerzu:)



  1. Aguś kulinarnie
    29 sierpnia, 2014, 7:17 am

    Bardzo lubię pieczone ryby,narobiłaś mi smaku na taką od samego ranka:)

  2. Marzena
    29 sierpnia, 2014, 11:27 pm

    Pyszności:-) Rybkę to ja mogę zawsze:-)

  3. Gosia
    30 sierpnia, 2014, 7:54 am

    Pyszne danie!

  4. Thei Anastassopoulou
    13 września, 2014, 3:57 pm

    A można zrobić z sola

    1. opalanka
      13 września, 2014, 5:58 pm

      Pewnie.

  5. Anonimowy
    27 lutego, 2015, 3:10 pm

    Po pierwszym takim obiedzie moja rodzina chce tylko tak przyrządzoną rybę. PYCHA!!!!

  6. Anonimowy
    14 kwietnia, 2015, 11:38 am

    a może tak dodać do tego jakiś sosik? np tzatziki? jeśli chcecie pozostać w temacie 'szybkiego dania' proponuję zakupić gotowy sos od develey, skład naprawdę jest super;)

  7. Anonimowy
    9 stycznia, 2016, 10:39 am

    Przepraszam, że spytam dyletancko: czy pieczemy pod przykryciem, czy bez osłonek? 🙂

    1. opalanka
      9 stycznia, 2016, 11:03 am

      bez.

    2. Anonimowy
      9 stycznia, 2016, 11:39 am

      Dzięki, zabieram się do roboty 🙂 Już sobie wyobrażam te owacje, w okolicach 15. godziny. Pozdrowienia z Suwalszczyzny!

    3. opalanka
      9 stycznia, 2016, 4:01 pm

      były?:)

    4. Anonimowy
      23 stycznia, 2016, 11:26 am

      tak, tak! na stojąco! 🙂

Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie

Twoje dane będą przetwarzane zgodnie z polityką prywatności.

Optionally add an image (JPEG only)

Dodaj komentarz

Zostaw odpowiedź na komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie

Optionally add an image (JPEG only)