Żurek z kiełbasą

Żurek z kiełbasą. Pytanie czym się różni żurek od białego barszczu i zalewajki warto zadać przy okazji spotkania z przyjaciółmi i obserwować sobie, jak wiele jest koncepcji i teorii, nie wiadomo skąd wziętych. Niektórzy odpowiadają nie wiedząc, bo mają przymus odpowiadania po prostu, niezależnie od zasobów posiadanych informacji. Po prostu wiedzą i już, nie wiadomo skąd. Zawsze. Mam wrażenie, że gdyby okazało się, że nie znają się na czymś, co akurat jak raz omawia towarzystwo, zniknęliby z przestrzeni czy coś w tym rodzaju. Dotyczy to wychowania dzieci, leczenia chorób, znajomości prawa, gotowania i mierzenia ciśnienia w oponach. Z moich obserwacji wynika, że w konieczności znania się na wszystkim przeważają niektóre grupy zawodowe, a szczególnie wyrywające się do odpowiedzi są nauczycielki. Niekoniecznie pracujące w zawodzie. Jakby samo wykształcenie w nauczaniu dawało konieczność niesienia kaganka oświaty w każdej, nawet nieznanej im dziedzinie.

U siebie – nie lubię tej przypadłości (nie jestem też nauczycielką:), choć nie umiem ocenić jak mocno jest nasilona, wydaje mi się, że czasem umiem ugryźć się w język albo odpowiadać „nie wiem”. Ot tak mi się z zalewajką i żurkiem temat skojarzył. A żurek zdaniem mym, wziętym z książek i internetu jest zupą na zakwasie z żytniej mąki. W przeciwieństwie do białego barszczu, u którego podstawą zakwasu jest mąka pszenna, a niektórzy nawet gotują go w ogóle zakwasu nie używając, dając tylko dużo treści mięsnej i zabielając bardzo porządnie zupę śmietaną. Przepis na zakwas na żur, biały barszcz i zalewajkę podawałam kiedyś tu. Można łatwo zauważyć różnicę między zalewajką a żurkiem. Zalewajce wszystko jedno z jakiej mąki ma zakwas. Mnie szczerze mówiąc – też.

Sklepowe zakwasy w butelce są całkiem niezłe, ale domowy jest tak banalnie łatwy, że zachęcam do przygotowania go samodzielnie. Przepis na zakwas – 7 łyżek mąki żytniej albo żytniej razowej zalać dwiema ciepłymi szklankami wody i odstawić przykryte gazą na 4-5 dni w ciepłe miejsce. Dla fantazji można dodać obrany czosnek, czy ziele angielskie, albo nie dodawać nic. Jeśli szczęśliwie mamy wodę z gotowania szynki – żurek będzie jeszcze lepszy.

 

Żurek z kiełbasą


Żurek z kiełbasą – składniki: 

– ok. 0,5 l zakwasu na żytniej mące
– 2,5 litra zwykłej wody lub wody z gotowania szynki
– ok. 20-30 dkg wędzonego, chudego boczku lub żeberek czy kości
– kilka suszonych grzybków
– w wersji „bogatej” kawałek żeberka wieprzowego, kości ze schabu lub udko z kurczaka
– dwie marchewki
– dwie pietruszki
– kawałek selera
– opalona do czarności nad płomieniem gazu lub na suchej patelni, przekrojona cebula
– dwa, trzy ząbki czosnku
– dwa listki laurowe
– 3-4 kulki ziela angielskiego
– sól (ok. łyżeczki lub więcej), pieprz (ok.1/4 łyżeczki), majeranek do smaku
– ok. 5-6 kawałków białej kiełbasy
– łyżeczka chrzanu (jeśli ktoś lubi, ja nie daję)
– 4 łyżki śmietany ( kremówki lub 18 %)
– połówka lub dwie ugotowanego na twardo jajka na każdy talerz zupy

Żurek z kiełbasą – przepis

Warzywa obrać i razem z mięsem  (bez kiełbasy), zielem i listkami laurowymi, pokruszonymi grzybkami i solą zalać zimną wodą, zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować, aż warzywa będą miękkie (zwykle ok. pół godziny). Dodać kiełbasę i gotować całość kolejne pół godziny. Wyjąć warzywa, wlać 2/3 rozmieszanego żuru, śmietanę wymieszać z kilkoma łyżkami wywaru i dolać do garnka. Sprawdzić czy zupa jest odpowiednio kwaśna i ewentualnie dolać resztę zakwasu. Czosnek rozgnieść, podsmażyć przez pół minuty na łyżce oleju, dodać do garnka, dodać chrzan. Doprawić zupę do smaku, solą, pieprzem i majerankiem. Można wyjąć wędzonkę, pokroić ją małe cząstki i dodać ponownie do zupy. Podawać z pokrojoną w plasterki kiełbasą i połówkami jajka.

Żurek z kiełbasą

Mówię Wam – niebo na talerzu:)
Zapisz



  1. monika jall
    4 marca, 2014, 8:33 pm

    Uwielbiam zurek, a moze to bialy barszcz? Zalewajki nie znam 🙂

    1. opalanka
      5 marca, 2014, 8:02 am

      🙂

    2. Bolesław Śmiały
      8 grudnia, 2015, 11:36 pm

      Niech się dzieje na górce jezioro. Jutro robię żurek. Co prawda robiłem go już nie raz, ale z tego przepisu pierwszy raz.

  2. ugotujmyto.pl
    5 marca, 2014, 7:23 pm

    Taka przypadłość narodowa ;)! Zalewajki nie znam a żurek polubiłam dopiero kilka lat temu ale musi być obowiązkowo z chrznem i dużą ilością śmietany :)!

  3. Anonimowy
    31 grudnia, 2015, 9:53 am

    Okazuje sie ze zalewajka w naszym kraju jest regionalna.i nie wszędzie znana u Nas na Górnym śląsku to częsta zupa i przepyszna .Jest podobna do żurku tylko w niej sa pokorojone ziemniaki,włoszczyzna i również mozę być na krojonej kiełbasie lub wodzie z boczku ,wędzony boczek.i zalewana na koniec żurem.Ot i cała zalewajka.

  4. Angelika
    27 stycznia, 2016, 11:49 am

    Taki żurek pamiętam z dziecięcych lat!

  5. Kamil K.
    11 kwietnia, 2017, 10:46 am

    Może zadam dziwne pytanie, ale ile mniej więcej litrów zupy przewidzieć na obiad dla 5 osób?

    1. opalanka
      11 kwietnia, 2017, 4:46 pm

      Ilość z przepisu powinna wystarczyć.

    2. Anonimowy
      6 sierpnia, 2017, 7:47 pm

      Żurek lub żur to specyficzny rodzaj zupy gotowany najczęściej jako sycący posiłek w domostwach chłopskich-wiejskich z dawien dawna podawany jako podstawowa potrawa z chlebem a czasami z tłuczonymi ziemniakami osobno obficie kraszonymi skwarkami podawanymi w jednej wspólnej misie.W zasobnych gospodarstwach wywar sporządzano na bazie wieprzowego różnego mięsiwa obowiązkowo z dodatkiem wędzonki np.żeberek lub boczku.W różnych porach roku mógł to być wywar na mięsie z zająca lub królika.
      OBOWIĄZKOWO na zakwasie robionym z żytniej śruty czyli zawierającym połówkowe ziarna żyta który to zakwas dawał przezroczystą gęstą zawiesinę i wspaniały charakterystyczny smak.Oczywiście dla podkreślenia głębi walorów smakowych dodajemy do wywaru listek laurowy ,ziele angielskie,kminek,czosnek i odrobinę roztartego w dłoniach majeranku a dla podkreślenia ostrości trochę pieprzu.Taki żur gotuję bazując na pamięci z dawnych dziecięcych lat podawanego przez Babcię posiłku w zimowych okresach bytności na feriach u mojej Babci Stasi w okolicach Warki.

  6. Anonimowy
    6 sierpnia, 2017, 8:01 pm

    Ad:Anonimowy6 sierpnia 2017 21:47
    Zapomniałem dodać,że zakwas dodajemy wraz ze śrutą po ugotowaniu wywaru mięsnego,który to wywar gotujemy na wolnym ogniu do momentu otrzymania miękkiego mięsa i NIE ZAPRAWIAMY GO ŚMIETANĄ ! Ma być czysty lekko zawiesisty bez przesadnej kwaśności

Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie

Twoje dane będą przetwarzane zgodnie z polityką prywatności.

Optionally add an image (JPEG only)

Dodaj komentarz

Zostaw odpowiedź na komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie

Optionally add an image (JPEG only)