Biszkopt czekoladowy

Prosty i bardzo smaczny biszkopt czekoladowy. Puszysty i lekki, dobrze się kroi. Jego zrobienie trwa mniej więcej tyle co nagrzanie piekarnika. Przełożony dowolnym kremem będzie pięknym tortem. Urośnie bez proszku, z małą górką. Układam go zaraz po lekkim przestudzeniu do góry nogami, wtedy tort ma równy wierzch. Najprościej ubić śmietanę z serkiem mascarpone, dodać pokrojone owoce albo wmiksować w nią ulubiony dżem. Ciasto można nasączyć np. osłodzoną wodą lub mocną  herbatą z cytrynowym sokiem i dodatkiem jakiegoś alkoholu. Albo rozpuszczalną kawą z ulubionym likierem. Zrobiłam z niego tort kokosowy, z którego udziałem nakręciliśmy kolejny filmik i mam nadzieję, że pomyślnie uda się go zmontować. Zdjęcia z kręcenia owego można obejrzeć na facebooku klikając tu .

Biszkopt czekoladowy

składniki (na tortownicę 22 cm) :

– 5 jajek
– 3/4 szklanki ( szklanka 250 ml) mąki
– 3/4 szklanki cukru
– 1/3 szklanki kakao
– pół tabliczki startej, gorzkiej czekolady

Dno tortownicy trzeba wyłożyć kółkiem wyciętym z papieru do pieczenia. Boków niczym nie smarować.
Piekarnik rozgrzać do 160 st. Oddzielić żółtka od białek. W większej misce ubić białka ze szczyptą soli, gdy piana będzie prawie sztywna, nie przestając miksować, po łyżce dodawać cukier, by powstała błyszcząca piana. Odłożyć mikser i łyżką wmieszać kolejno po jednym żółtku. Delikatnie, małymi porcjami (to ważne!), by piana nie opadła, wmieszać również mąkę przesianą z kakao i czekoladę. Przelać masę do tortownicy i piec ok. 30 – 40 minut. Wyjąć z piekarnika i rzucić z wysokości ok. 60 cm na podłogę. Dzięki temu biszkopt będzie równiejszy ( jak u Dorotus). Po całkowitym ostudzeniu okrój brzegi ciasta nożykiem i ułóż ciasto na paterze do góry nogami.

Biszkopt czekoladowy

 

Mówię Wam – niebo na talerzu:)

Zapisz



  1. Chocoholiczka
    3 maja, 2013, 12:57 pm

    Piękny. Równiutki i wyrośnięty :). Bo dobry biszkopt to podstawa 🙂 No i rzucić sobie można, a co! 🙂

    1. opalanka
      4 maja, 2013, 6:40 am

      taaaak, to duża frajda:)

  2. Daktyle w czekoladzie
    3 maja, 2013, 5:40 pm

    Wyszedł idealny 🙂

  3. opalanka
    3 maja, 2013, 8:47 pm

    🙂

  4. Justyna Sokal
    22 marca, 2014, 12:03 pm

    jak sie domyslam startą czekolade dodać po mące?

  5. opalanka
    23 marca, 2014, 12:52 pm

    Tak już dopisuję, dzięki:)

  6. Anonimowy
    9 listopada, 2014, 12:25 pm

    czy może Pani podać składniki w gramach?

    1. opalanka
      9 listopada, 2014, 9:49 pm

      150 g mąki pszennej, 190 g cukru, 24 g kakao, 50 g czekolady.

    2. Anonimowy
      10 listopada, 2014, 10:38 am

      Dziękuję bardzo, dzisiaj obchodzimy z mężem 2 rocznice slubu i własnie przygotowuję torcik 🙂

    3. opalanka
      10 listopada, 2014, 1:44 pm

      O, to gratulacje i życzenia szczęścia:)

  7. Anonimowy
    11 listopada, 2014, 2:50 pm

    Dziękuję bardzo, tort wyszedł idealny, a biszkopt naprawdę cudowny, najlepszy przepis!

    1. opalanka
      11 listopada, 2014, 6:07 pm

      O , to się cieszę, pozdrowionka:)

  8. loganberry
    27 listopada, 2014, 3:57 pm

    Nie potrzeba proszku do pieczenia? Jutro planuję robić torcik czekoladowy i mam zamiar wykorzystać ten przepis. Jednak boję się,że mi nie urośnie biszkopt, a mam tylko jedno podejście 😀

    1. opalanka
      27 listopada, 2014, 4:06 pm

      Przeczytaj wpis z linka poniżej i działaj śmiało bez proszku:) U mnie właśnie się studzi w piekarniku:. http://niebonatalerzu.blogspot.com/p/zeby-biszkopt-by-puszysty-i-nie-opad.html

    2. loganberry
      27 listopada, 2014, 4:28 pm

      Dziękuję bardzo!! To spróbuję już teraz upiec, a jutro pokroję (wedle wytycznych). Dam znać czy wyszedł 🙂

    3. loganberry
      28 listopada, 2014, 10:46 am

      Wyszedł wspaniały 😉 Mam nadzieję, że smakuje równie dobrze jak pachnie. Wpadłam tylko po przepis na biszkopt, ale zostanę na dłużej. Następny krok- pierniczki! 🙂 pozdrawiam

    4. opalanka
      30 listopada, 2014, 5:20 pm

      Bardzo się cieszę i zapraszam:) Daj znać jak wyszły:)

  9. Anonimowy
    3 grudnia, 2014, 10:51 pm

    mi nie wyrósł, o co chodzi?

    1. opalanka
      4 grudnia, 2014, 11:07 am
  10. cynka
    2 lutego, 2015, 11:08 am

    Witam 🙂 Wczoraj wieczorem po raz pierwszy robiłam biszkopt bez proszku do pieczenia- właśnie z tego przepisu. Trochę się bałam czy mi się uda, ale wyszło bardzo dobrze 🙂 Biszkopt delikatny, wyrośnięty, bez problemu dał się równo przekroić na dwie dość grube warstwy (długim nożem z szerokim ostrzem). Przełożyłam go kremem bananowym z tego linku http://www.winiary.pl/przepis.aspx/92439/krem-bananowy. Pychota 🙂 Dziękuję za przepis. Na pewno do niego będę wracać nie raz 🙂

    1. opalanka
      2 lutego, 2015, 4:28 pm

      Cieszę się i zapraszam ponownie jak najczęściej:)

  11. Anonimowy
    10 lipca, 2015, 8:53 pm

    Świetny przepis! Biszkopt wyrósł wysoki, udało mi się zrobić trzy warstwy! 😀 Nie wspominając o tym jak cudnie wyglądają wiórki z czekolady wewnątrz, aż się prosi by go zjeść �� Dziękuję za przepis i gorąco pozdrawiam 😉

  12. Anonimowy
    10 sierpnia, 2015, 10:10 am

    Dziękuję za przepis i rady, bo wreszcie nie było zakalca 🙂 Na bazie tego biszkopta zrobiłam pyszne "upalne" ciacho z masą śmietankowo-cytrynową, borówkami i galaretką agrestową. Mąż i przyjaciółka (degustatorzy) zażądali więcej! Udało się!! 🙂 Pozdrawiam! Magda

  13. Anonimowy
    14 listopada, 2015, 10:01 am

    Jak proporcjonalnie powiększyć składniki by były odpowiednie do formy o średnicy 26cm ?

    1. opalanka
      14 listopada, 2015, 5:33 pm

      Spróbowałabym 8 -9 jajek, 1 i 1/4 szklanki mąki, szklanka cukru, 1/3ł szklanki kakao i tabliczka startej czekolady.

  14. Anonimowy
    22 listopada, 2015, 5:33 pm

    Piana piękna wymieszalam z zoltkami tez ok ale kiedy dodałam mąkę kakao i czekoladę wszystko zrobiło się ulepkiem nie wiem czy cokolwiek wyrośnie 🙁

    1. opalanka
      22 listopada, 2015, 7:36 pm

      Biszkopt nie ma wyrastać, tylko nie opadać. Trzeba dodawać składniki po łyżce, wmieszać i dopiero następną, by piana nie opadła. To bardzo ważne, dodanie za dużej porcji składników na raz, odpowietrzy pianę.

  15. Anonimowy
    26 grudnia, 2015, 2:00 pm

    Witam. Zrobiłam wszystko jak w przepisie a mimio to … Nie wyszedl mi:/ hmmm nie wiem co źle zrobilam. Nie wiedziałam czy piec z termoobiegiem czy nie? No cóż spróbuje jeszcze raz:)pozdrawiam

    1. opalanka
      27 grudnia, 2015, 8:39 am

      Trudno mi powiedzieć, nie byłam, nie widziałam. Tu jest link do poczytania, może się przyda – http://niebonatalerzu.blogspot.com/p/zeby-biszkopt-by-puszysty-i-nie-opad.html?showComment=1451205472434

    2. opalanka
      27 grudnia, 2015, 8:46 am

      I można z termoobiegiem albo bez. Z termoobiegiem będzie trochę szybciej ale biszkopt może mieć lekko przysuszoną skórkę.

  16. Anonimowy
    29 lutego, 2016, 2:17 pm

    Witam, pytanko jeśli chodzi o proporcje:
    3/4 szklanki mąki (szklanka 250 ml)
    czy to ma być 3/4 z 250 ml czy 250 ml 🙂
    Pytam gdyż wagowo w postach jest podana waga 150 g czyli 250 ml i już sama nie wiem 🙂

  17. opalanka
    29 lutego, 2016, 2:39 pm

    3/4 z 250 ml. Wagowo wyjdzie ok. 120 g mąki. Pozdrawiam

  18. Anonimowy
    9 kwietnia, 2016, 12:49 pm

    Czy tylko mi wyszedł taki gęsty?:/

  19. Anonimowy
    14 kwietnia, 2016, 4:09 pm

    Właśnie wyciągnąłem biszkopt. Jest bardzo puszysty i cudownie pachnie. Przepis jest świetny 😀

    1. opalanka
      14 kwietnia, 2016, 5:00 pm

      Bardzo się cieszę. Przed krojeniem musi całkowicie wystygnąć. A najlepiej kroi się następnego dnia:)

  20. Anonimowy
    11 czerwca, 2016, 6:14 pm

    Niestety nie wyszedł taki ładny i pulchny jak na załączonym obrazku… Proszek do pieczenia w moim przypadku to niezbędnik. Pozdrawiam 🙂

    1. opalanka
      11 czerwca, 2016, 7:00 pm

      O nie, nie poddawaj się! Ja upiekłam czternaście zanim wyszedł piętnasty.
      Cala sztuka w dodawaniu do sztywnej piany produktów po troszeczku i mieszaniu ich wolno i delikatnie i dopiero dodawniu nastepnej porcji. Czasem mąkę dodaję po łyzce wsianej przez sitko:) Uda się! Jeśli następny nie wyjdzie, złap mnie na profilu FB, zrobimy razem!

  21. Unknown
    24 czerwca, 2016, 11:17 am

    Mam tortownicę o średnicy 24 cm jaką ilość składników żeby dało się zrobić 2 warstwy kremu?

  22. opalanka
    24 czerwca, 2016, 11:55 am

    Dałabym 8 jajek, szklankę cukru, szklankę mąki, 1/2 szklanki kakao i 3/4 czekolady. Pozdrawiam:)

  23. Justyna
    9 października, 2016, 8:23 am

    Mam takie pytanko… Czy mogę zrobić ten biszkopt bez gorzkiej czekolady uzyskując w ten sposób biszkopt kakaowy?

    1. opalanka
      9 października, 2016, 9:01 am

      Tak.

    2. Justyna
      9 października, 2016, 10:38 am

      Dziękuję 🙂

    3. Justyna
      28 października, 2016, 9:24 pm

      Zapomniałam dać znać że udał się rewelacyjnie. Przekładałam masą krówkową uzyskaną przez połączenie mascarpone z puszką krówki. Pycha ? Dziękuję bardzo ?

  24. Anonimowy
    28 października, 2016, 7:26 pm

    czy można dodać czekoladę mleczną typu Milka ? Czy czekolada gorzka ma tu jednak znaczenie ?

    1. opalanka
      29 października, 2016, 1:37 pm

      Można dać, kolor będzie jaśniejszy i troszkę łagodniej w smaku. Można dać łyżeczkę kakao więcej albo nie dawać.

  25. Anonimowy
    19 listopada, 2016, 10:31 pm

    Witam
    Przez przypadek znalazłam Pani bloga i jak się rozczytałam to postanowiłam upiec dziś ciasto ze śliwkami i biszkopt czekoladowy, który jutro przełożę. Zarówno ciasto ze śliwkami jak i 2 małe biszkopty – piekłam równocześnie w 2 tortownicach 18, wyszły rewelacyjnie z Pani przepisu. Dodaję je do ulubionych i na pewno niejeden raz jeszcze zajrzę po kolejne inspiracje. Serdecznie pozdrawiam Paulina

    1. opalanka
      19 listopada, 2016, 11:04 pm

      Bardzo się cieszę:)

  26. Anna Kisiel
    19 grudnia, 2016, 6:58 pm

    Mam zamiar upiec ten biszkopt ale dodam łyżeczkę proszku do pieczenia ,myślę źe nie zaszkodzi ? Czy można przełożyć go kremem z serka mascarpone ?

    1. opalanka
      19 grudnia, 2016, 8:38 pm

      Zaszkodzi. Będzie miał większe dziury, inną, sztywniejszą fakturę. Można przełożyć go dowolnym kremem.

  27. Anonimowy
    21 marca, 2017, 10:22 pm

    Witam. Nie znam się totalnie na pieczeniu, ale podjęłam się i nie mogę sie wycofać 😀 pytanie o mąkę – zwykła pszenna ? tortowa? jakiś specjalny numerek? czy jaka ? 🙂

    1. opalanka
      23 marca, 2017, 6:51 pm

      pszenna, typ od 380 do 450 (najlepsza do biszkoptów ta pierwsza)często nazywa się je tortową. Najlepiej znanej marki nie z dyskontu.

Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie

Administratorem danych pozyskanych za pośrednictwem formularza jest Fundacja Rozwoju Przedsiębiorczości „Twój StartUP”, dane będą upublicznione w serwisie w celu wyrażenia opinii na podst. wyrażonej zgody do czasu jej wycofania. Pełne informacje są dostępne tutaj.

Optionally add an image (JPEG only)

Dodaj komentarz

Zostaw odpowiedź na komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie

Optionally add an image (JPEG only)