tiramisu cytrynowe i warsztaty kulinarne na Sycylii

Tiramisu cytrynowe – warsztaty kulinarne Sycylia 2026

Tiramisu cytrynowe – warsztaty kulinarne na Sycylii to deser, o którego każdą łyżeczkę kłócili się wniebogłosy i przepychali ręcznie uczestnicy warsztatów kuchni sycylijskiej .
Aż przy pomocy Asi – naszej sycylijskiej kulinarnej mistrzyni słodkości zrobili go drugi raz i… znowu okazało się, że jest go za mało i nie dość.
Także – róbcie, bo to tiramisu w cytrynowej wersji jest przepyszne, a Wasi goście czy domownicy również będą w zachwycie. Smakuje jak świeża, letnia, delikatna ambrozja. Och!

Warsztaty kuchni sycylijskiej w domu Asi i Roberta (Casale del Ponte, 30 km od Palermo) to była kolejna wielka dawka relaksu, odpoczynku, śmiechu, rozmów i przyjemnej, niespecjalnie wysiłkowej nauki gotowania włoskim sposobem.

 

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne 2026

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

Jedliśmy kalmary faszerowane w sosie pomidorowym. Faszerowane karczochy. Trzeba było nauczyć się je obierać. Umiesz?
Gnocci z małżami (cozze) w sosie ziemniaczanym (tak, tak, przepyszność !!!) z dzikim koprem włoskim (finocchietto selvatico).
Obieranie muszli – wyćwiczone. Polpettine z miecznika w sosie pomarańczowym. Lazagne z bakłażana. Pasta busiate z bobem.
Robert wyciągał ze strąków każde ziarenko i osobiście obierał ze skórki KAŻDE. I klasyczna, sycylijska caponata czyli długo duszone warzywa,  ajjjj, ależ było!

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne Sycylia

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne Sycylia 2026

warsztaty kulinarne

 

Pierwszego dnia wieczorem po podróży gospodarze zawieźli nas do lokalnej pizerii, trafiliśmy na uroczyste biesiadowanie lokalsów z okazji bierzmowania dzieci. W całym miasteczku poruszenie, większość sklepów zamknięta, bo właściciele przedkładają kontakt z rodziną i celebrowanie ważnych zdarzeń nad biznesy. Słusznie!
Pizza była sprzedawana na metry:) Zjedliśmy jej 150 cm. PRZEPYSZNOŚĆ z widokiem na zachód słońca i pustą plażę!

To wieczorne biesiadowanie w doborowym towarzystwie, smakowanie, plaża, woda, zieleń, słońce, klimat starych uliczek, luz, odpoczynek, rozmowy o wszystkim i o niczym – sztos. Cudny czas! Ile będziemy mieć wspomnień! Tak trzeba żyć! Życzę sobie jak najdłużej i jak najwięcej!
Jedziemy ponownie w październiku, można się zapisywać, bo miejsc tylko kilka! Jeśli chcesz z nami, napisz maila na beata.krolikiewicz@wp.pl.

Tiramisu cytrynowe – składniki (na ok. 10 porcji):

NASĄCZENIE:

  • 2 cytryny eko
  • 100 ml likieru cytrynowego limoncello (dla wielbicieli mocniejszych wrażeń – można podkręcić łyżką lub dwiema mocnej wódki lub spirytusu)
  • 350 ml letniej wody
  • 100 g cukru (można dać 50g)

KREM:

  • 2 żółtka jaj + jedno całe jajko (dla nietolerujących jedzenia surowych jaj – można zastąpić 300 ml śmietanki 36%)
  • 100 g cukru
  • 500 g mascarpone
  • 300 g podłużnych biszkoptów (lady fingers)

Tiramisu cytrynowe – przepis:

Cytryny cieniutko obrać ze skórki, chodzi o tylko o tę żółtą część. Odłożyć na potem.
Do miseczki wycisnąć porządnie sok z 2 cytryn, wlać letnią wodę (350ml), dodać 100g cukru, limoncello (100ml).
Mieszać wszystko do rozpuszczenia cukru. Odstawić.

Krem.
Do malaksera (lub thermomixa) lub miseczki/makutry (ktoś wie co to?) dać 100 g cukru, dodać obraną cieniuśko i pokrojoną na centymetrowe kawałki skórkę z cytryny.
Ucierać wszystko razem kilka chwil do powstania cytrynowego cukru.
W osobnej miseczce lub misce miksera ubić (ok.7 minut) na puszystą, jasną, pienistą masę cytrynowy cukier, 2 żółtka i całe jajko.
Następnie dodać mascarpone i mieszać wszystko na wolnych obrotach miksera do powstania jednolitego kremu.

UKŁADANIE. 
Układać deser można w jednym, większym naczyniu naczyniu (ok. 20×30 cm) lub w pucharkach czy szerokich szklankach do drinków tworząc osobne porcje jak na zdjęciu.
Każdy biszkopt przed włożeniem do naczynia należy zamoczyć z dwóch stron w przygotowanym ponczu. Z wyczuciem, by się nie rozpadł ale pozostał nasączony.
Na dno – warstwa biszkoptów. Na to warstwa kremu. Naprzemiennie biszkopty – krem, aż do skończenia składników, wierzchnią warstwę powinien stanowić krem.
Przy układaniu deseru w osobnych pojemniczkach/porcjach można pokruszyć biszkopty.
Wierzch deseru można ozdobić plastrami cytryny, jadalnymi kwiatkami (nasturcja, bratki, fiołki, bez).
Przed podaniem schłodzić min. dwie godziny w lodówce.

Tiramisu cytrynowe

Tiramisu cytrynowe 

Mówię Wam – Niebo Na Talerzu!



Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie

Twoje dane będą przetwarzane zgodnie z polityką prywatności.

Dodaj komentarz

Zostaw odpowiedź na komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie