Najlepsza musaka. Moussaka i najlepsze wakacje na Krecie

Najlepsza musaka, bo wróciłam z wakacji i przedłużam wrażenia:)

Grecka kuchnia to oliwa, cukinia, bakłażany, fasola, papryka, pomidory, ziemniaki, jagnięcina, tzatziki, sery, owoce morza, rozmaite zioła i rakija do każdego posiłku, nawet do śniadania. Wakacji na Krecie, w Kissamos doświadczyłam tak mocno, że do tej pory mam problem z ponownym zalogowaniem się do rzeczywistości, wiecie jak to jest. Byłam na prawdziwych babskich wakacjach, z Marysią mą (MariaVaria), ukochaną siostrą z wyboru. I było tak pięknie, że dech zapierało. Jadałyśmy najczęściej w The Cellar Restaurant, bo tam obsługa w mig zaprzyjaźnia się z gośćmi. Po pięciu minutach znasz imiona dzieci kelnerów, za drugim razem witają Cię jak rodzinę i czujesz się jak w domu.

Następnego dnia Stelios – właściciel tawerny zaprosił na wycieczkę z kreteńskim śniadaniem, obiadem, obwiózł po okolicznych manufakturach produkujących oliwę, wino, sery, miód i ichniejsze weselne słodycze podobne do faworków – kserotigana. No żyć – nie umierać! Lazurowe morze i góry, pyszne jedzenie, piękna, słoneczna pogoda, rajska plaża, serdeczni ludzie i my. Sero, zupełnie serio, kto chce jechać ze mną na naukę greckiej kuchni na Kretę? Tam jest jak w niebie! Dajcie znać w mailu – beata.krolikiewicz@wp.pl i jedziemy.
Póki co – musaka (org.moussaka) – przepis podaję i dalej z rozrzewnieniem wspominam sobie…:)

musaka

Takie widoki miałyśmy każdego dnia podczas posiłków:) foto MariaVaria

musaka

musaka – składniki ( na 4 osoby) : 

– duży bakłażan lub dwa mniejsze
– ok. 5-6 średniej wielkości ziemniaków (można pominąć i dać podwójną porcję bakłażanów)
– duża cebula
– 2 ząbki czosnku
– 500 g mielonej wołowiny, cielęciny lub jagnięciny (lub mieszanki)
– puszka/ słoik pomidorów lub ostatecznie dwie łyżki koncentratu
– garść drobno siekanej pietruszki
– kieliszek czerwonego wina
– oliwa
– 1/4 łyżeczki cukru, 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu, szczypta kuminu, pół łyżeczki cynamonu, 1-2 utłuczone w moździerzu goździki,  łyżeczka soli

sos: 
– 60 g masła
– 5 łyżek mąki pszennej (50g)
– 1/2 l mleka
– jajko
– czubata łyżka sera kefalotiri, feta albo zwykłego, żółtego, startego sera
– 1/5 łyżeczki startej gałki muszkatołowej, pół łyżeczki soli,

musaka – przepis

Bakłażany ze skórką i obrane ziemniaki pokroić w plastry ok. 0,5 cm.
Bakłażany osolić, odstawić na 15 minut. Kiedy puszczą sok wytrzeć papierowym ręcznikiem. Krótko podsmażyć na niewielkiej ilości oliwy. Podobnie ziemniaki – podsmażyć na oliwie na lekko złoty kolor. Można też ułożyć plastry na blaszce, posmarować oliwą i grillować wszystko w piekarniku do lekkiego zezłocenia.
Cebulę pokroić w kostkę, podsmażyć na łyżce , dwóch oliwy, odsunąć na bok, dorzucić wyciśnięty lub drobno pokrojony czosnek i mięso. Smażyć mieszając, dodać wino. Po kilku minutach wino odparuje a mięso powinno stać brązowe. Dodać pomidory, doprawić solą, pieprzem, oregano, kuminem i cynamonem i siekaną pietruszką. Wymieszać i smażyć jeszcze kilka minut.
W formie lub małym naczyniu do zapiekania wysmarowanym oliwą układać warstwę bakłażanów, ziemniaków i przykryć wszystko mięsem.

Piekarnik ustawić na 180 st.
W niedużym rondlu na średnim ogniu roztopić masło, dodać po łyżce mąki i intensywnie mieszać trzepaczką aż powstanie gładka, gęsta masa. Nie należy doprowadzać do jej zbrązowienia. Podgrzewając, dolewać w kilku porcjach mleko cały czas intensywnie mieszając trzepaczką, by powstał gładki, gęsty sos. Doprawić go solą, pieprzem, gałką, dodać roztrzepane jajko i ser. Dobrze wymieszać.
Powstałym sosem zalać mięso w formie. Wstawić do rozgrzanego piekarnika (góra-dół, druga półka od dołu) i piec ok. 45 minut.

Prawda, że jest tam cudnie???? 🙂

musaka

foto – MariaVaria

musaka

Tradycyjne śniadanie na Krecie – lukanika

– domowe, wieprzowe kiełbaski z honoros – gotowaną w mleku pszenicą, z cebulą i pomidorami. Myślałam, że to ryż, smakowało najcudniej. Z tyłu po lewej dakos – ciemny chleb – grzanka ze świeżym siekanym pomidorem, oregano, oliwą i serem miziftra, a po prawej domowe racuchy-placuszki – tiganites na zakwasie z mąki i gruszek, polane słodkim syropem z winogron – pertumasi . No i jogurt z miodem. Pychota.

🙂 niezłe, co? foto MariaVaria

A na obiad Stelios zaserwował wieprzowinę z karczochami, młodziuśkim bobem, czerwoną papryką i cebulą. Wszystko razem nazywa się – aginares mekutia . 

Na wycieczce wspomniane wcześniej, deserowe cuda, trochę jak faworki, delikatne, słodkie, bardzo kruche, przepyszne – kserotigana. 

musaka

Gapiła się ! foto MariaVaria

Kto jedzie ze mną? 

 Mówię Wam – niebo na talerzu!

Zapisz



Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie

Administratorem danych pozyskanych za pośrednictwem formularza jest Fundacja Rozwoju Przedsiębiorczości „Twój StartUP”, dane będą upublicznione w serwisie w celu wyrażenia opinii na podst. wyrażonej zgody do czasu jej wycofania. Pełne informacje są dostępne tutaj.

Optionally add an image (JPEG only)

Dodaj komentarz

Zostaw odpowiedź na komentarz

Wstaw zdjęcie Dodaj zdjęcie

Optionally add an image (JPEG only)