Szybki kurczak z pieczarkami
To delikatny, kremowy sos z bardzo miękkim mięsem. Czasem zupełnie niech chce mi się gotować nic. Naprawdę. Marudzimy sobie o tym często z Panią Iwonką z naszego sklepiku, ma to samo, uznaję zatem, że rzecz jest popularna. Ale ok. godziny czternastej – piętnastej, rodzinne brzuchy budzą się i żądają obiadu. Czasem idziemy gdzieś na szybki posiłek “na mieście”, taki bez zadęć i bywa nawet przyzwoicie. Ale często jestem zła, że nie wykrzesałam resztek energii, by wykonać coś błyskawicznego, zamiast paskudztwa, które zapchało mi brzuch niezbyt dobrymi, za to bardzo energetycznymi kaloriami. Na takie okoliczności podaję błyskawiczny przepis na kurczaka z pieczarkami. I nawet bez pieczarek – będzie lepszy niż wytaplany w najgorszej jakości panierce schabowy na kiepskiej jakości tłuszczu. Przepis dziesięciominutowy, a danie bardzo smaczne.
na trzyosobowy obiad:
– trzy udka z kurczaka lub 0,5 kg piersi
– 30 dag pieczarek (najlepiej małych)
– mała cebula
– półtorej łyżka masła (najlepiej klarowanego ale niekoniecznie)
– sól, rozmaryn, tymianek, mielony pieprz
– 150 ml słodkiej śmietany 30 % (może być też kwaśna 12-18 % lub jogurt naturalny, z nimi wyjdzie mniej delikatnie, wyraźniej, mniej kalorycznie)
– łyżka siekanej natki pietruszki lub koperku, ewentualnie garść rukoli (lubię najbardziej)
Mięso kurczaka odkroić od kości niezbyt starannie i pociąć na cienkie plastry, lekko osolić, wyjdą niejednakowe, nie szkodzi. Posypać rozmarynem, tymiankiem i solą, odstawić do lodówki na kilka chwil, godzin, a jeśli mamy nadmiar czasu – na całą noc. Cebulę pokroić w drobna kostkę, podsmażyć na rumiano na połowie łyżki masła. Zdjąć z patelni, dołożyć pół łyżki masła, rozgrzać mocno i dodać kawałki kurczaka. Smażyć kilka minut bez mieszania, po zrumienieniu wymieszać, dodać cebulę. Na osobnej patelni rozgrzać mocno pozostałe masło, wrzucić pokrojone na połówki pieczarki. Kiedy lekko się przyrumienią, przewrócić, po usmażeniu lekko osolić, przełożyć na patelnię z mięsem, wymieszać. Całość zalać śmietaną, gotować chwilę, by sos zgęstniał. Posypać wszystko natką pietruszki lub koperku albo dodać nieco listków rukoli, wymieszać. Oprószyć świeżo zmielonym pieprzem, ewentualnie dosolić.
Mówię Wam – niebo na talerzu:)
no i taki przepisy lubię 🙂 też czasami nie mam ochoty nic gotować, ale mobilizuje mnie myśl, że zawsze można zrobić coś na szybko i zdrowo i przeważnie zawsze będzie to lepsze niż jedzenie na mieście 🙂
Niestety tego sosu jest za malo.
By było więcej musisz użyć więcej śmietanki. Lej śmiało ile chcesz:)
rzeczywiście przepis błyskawiczny, a efekt bardziej niż świetny 😉
0,5 dag…? Skromna ilosc piersi 😉
🙂
też mam tak, że jest dzień i mogę siedzieć ile wlezie w kuchni..
ale takie fastfoody kończące się comfortfood to dla mnie bomba… 🙂
juz wiem co bedzie u mnie jutro na obiadek, dziekuje za swietny przepis:) / Pozdrawiam
przepis genialny w swojej prostocie 🙂 wielkie dzieki!!!
dodalam tylko lekka modyfikacje: wraz z cebula posmarzylam 2 zabki czosnku a do zaprawienia dodalam smietanki sojowej 😀
Rukolę też siekasz czy całą dodajesz ?
Daję całą.
Jeju, zrobiłam dzisiaj tego kurczaka, bo nie miałam pomysłu ani ochoty na wymyślanie cudów na obiad. I muszę, muszę tu napisać (czego zazwyczaj nie robię). To danie jest PRZEPYSZNE! Smakowało wszystkim wyjątkowo, zjadły nawet moje córki, które lubią wybrzydzać przy obiedzie. Normalnie niebo w gębie 🙂 Dziękujemy!
Bardzo się cieszę i pozdrawiam rodzinkę:)
ja jutro będę robiła na obiadek niebo na talerzu…zapewne wyjdzie pyszne bo widzę że nie ma innej opcji 🙂
Zrobiłam i potwierdzam, że bardzo smaczny. Ewelina
robiłam …pyszne i szybkie 🙂
Bez przypraw wyjdzie?
Wyjdzie, tylko smaku mało. Może choć soli trochę:)
Z czym najlepiej podać tego kurczaka?Mam zamiar zrobić go jutro na obiad i myślałam o ryżu 🙂
Ryż – świetnie. Albo komosa ryżowa, super. Zwykłe, młode ziemniaki też się sprawdzą.
Pycha! Właśnie wcinam porcję tego dania z bułką ziarnistą 😉
Dla jeszcze bardziej “leniwych” polecam nie bawić się w przyprawianie osobno wszystkiego tylko dodać jakiś “pomysł na…” albo coś w tym stylu. Wyszło mega 😉